No i oto moja pierwsza praca. Sznur szydełkowy wykonany z toho 8 (dość szybko dowiedziałam się o istnieniu toho) ozdobiony ceramicznymi kulkami przeplatanymi drobnymi perełkami. Do tego wykonałam proste kolczyki.
Potem znalazłam w sieci mistrza. Odkryłam bloga oraz jego twórczynię, która stała się moją inspiracją i jednocześnie moim idolem. Byłam co prawda cichą wielbicielką, ale w tej chwili oddaję z nawiązką zaległe komplementy i uznanie. Podziwiam
Weraph za inwencję oraz precyzję z jaką wykonuje swoje prace. Zachęcam wszystkie krafterki, które jeszcze nie odwiedziły jej bloga (a szczerze wątpię, że takie są) do wizyty.
W każdym razie zaczerpnęłam kilka pomysłów
Kolczyki wskazują na to, że odkryłam nową technikę, jaką jest oplatanie rivoli. Oczywiście
wzoru dostarczyła mi ponownie Weraph. A ja bawiłam się dalej.
No to na dziś wystarczy. Pozdrawiam wszystkich :-)